Odszkodowanie za korzystanie z kapitału

Od głośnego orzeczenia TSUE z 3 października 2019 r. (C-260/18) Banki odgrażają się, że w przypadku unieważnienia umów, będą pozywać frankowiczów „o odszkodowanie za korzystanie z udostępnionego kapitału”. Natłok informacji medialnych na temat sytuacji prawnej osób, które zaciągnęły kredyty powiązane z walutą obcą (najczęściej CHF), powoduje niemałe zamieszanie. Co raz częściej Klienci obawiają się, że bank ich pozwie i będą musieli „coś jeszcze zwrócić”.

Skutki nieważności umowy

Celem wyjaśnienia należy wskazać, że unieważnienie umowy kredytowej skutkuje obowiązkiem zwrotu wzajemnie wypłaconych świadczeń. Powyższe oznacza, że klient musi zwrócić bankowi, kapitał, który od niego otrzymał (co istotne, bez jakichkolwiek odsetek ani prowizji), a bank ma zwrócić klientowi równowartość spłaconych rat.

Brak podstawy prawnej roszczenia o odszkodowanie

Odnosząc się zatem do zasadności ewentualnych roszczeń banku, podkreślić należy, że nie znajdują one żadnej podstawy prawnej. Powyższe potwierdził Sąd Apelacyjny w wyroku z 20 lutego 2020 r. sygn. I ACa 635/19 (w tej sprawie bank zdecydował się na pozwanie swojego klienta o odszkodowanie po unieważnieniu umowy). W uzasadnieniu rzeczonego wyroku wskazano, że nie ma podstaw do ustalania innego stosunku prawnego (obowiązku naprawienia szkody) w miejsce nieważnej umowy. Wskazano również, że zasądzenie „odszkodowania” na rzecz banku pozostawałoby w sprzeczności z koniecznością zaniechania stosowania nieuczciwego warunku, który skutkował taką sankcją oraz zapobieżenia uzyskania przez kredytodawcę z tego tytułu korzyści.”

Stanowisko TSUE

Co ciekawe, 4 czerwca br. również TSUE rozstrzygnął sprawę o odszkodowanie za korzystanie z kapitału w ramach nieważnej umowy o kredyt konsumencki, ale na tle dyrektywy o sprzedaży konsumentom usług finansowych na odległość (sygn. C-301/18). Orzeczenie dotyczyło sporu pomiędzy Thomasem Leonhardem, a DSL Bank – filią DB Privat- und Firmenkundenbank AG. W tym przypadku to konsument zdecydował się na pozwanie banku. TSUE zdecydował jednak, że roszczenia konsumenta o odszkodowanie nie mają uzasadnienia, a klient może żądać jedynie spłaconego kapitału oraz odsetek.

Powyższe orzeczenie zasługuję na szczególną uwagę również w kontekście pytań prejudycjalnych Sądu Okręgowego w Gdańsku jakie 30 grudnia 2019 r. skierowane zostały do TSUE. Jedno z nich dotyczyło właśnie ewentualnych roszczeń banku w stosunku do konsumenta. Co istotne, Rzecznik Praw Obywatelskich w swoim stanowisku, które jest oczywiście prokonsumenckie, również powołuje się na orzeczenie TSUE w sprawie C-301/18.

Co to wszystko oznacza?

Wniosek jest jasny, żądania banków nie mają podstawy w prawie polski, ani tym bardziej w prawie europejskim. Frankowicze nie powinni się sugerować „groźbami” banków, które niewątpliwie stosują i będą stosować wszelkie sztuczki, aby zniechęcić kredytobiorców do walki o swoje prawa.